środa, 21 maja 2014

Wyrok

Kawałek dla Punk Bandu AZOTOX



Co się stało z nami?
Pochłonęło nas zapomnienie,
Wszyscy mieliśmy być szczęśliwi.
Do półmetku życia minęła krótka chwila,
Tak chciałbym żeby to był początek
Naszej życia drogi.
Chcę zrywać kwiaty dla ciebie,
Chcę Ci je wręczać bez okazji.
Tym razem zaplanujemy wszystko,
Tak żebyśmy byli szczęśliwymi.

Widziałem na ulicy cię,
Nie poznajesz mnie,
Nie spuszczamy wzroku,
A nie widzimy się.

Wszyscy się znaliśmy,
Te same rzeczy nas śmieszyły,
Chodziliśmy do jednej szkoły,
Razem przeżywaliśmy pierwsze upadki.
Chodzimy do urzędów pracy,
Wyjeżdżamy z nadzieją za granicę kraju,
Idziemy w kolejkę po zasiłek
Lub z elegancka teczką do pracy.
Mijamy się na chodnikach,
Znajomi, obcy dzisiaj.

Widziałem na ulicy cię,
Nie poznajesz mnie,
Nie spuszczamy wzroku,
A nie widzimy się.

Równo czas nam upłynął,
Każdego inną częścią obdarował.
Siedzieliśmy razem na jednej ławce,
Chodziliśmy tą samą drogą,
A każdego gdzie indziej zaprowadziła.
Chcę się z tobą przyjaźnić,
Zapytać co u ciebie słychać.
Wypijmy razem piwo
I porozmawiajmy o tym co dobre a co złe.

Widziałem na ulicy cię,
Nie poznajesz mnie,
Nie spuszczamy wzroku,
A nie widzimy się.

Jedni mają dzieci,
Inni ich nie mają,
Tak czy siak one siebie
Ani mnie nie znają.
Razem planowaliśmy
Naszą wielką przyszłość.
Jedni z pokorą przyjmują
To co daje los,
Innych nie ma z nami,
Nie chodzisz na ich grób.

Widziałem na ulicy cię,
Nie poznajesz mnie,
Nie spuszczamy wzroku,
A nie widzimy się.

1 komentarz:

  1. Z miesiąca na miesiąc
    z tygodnia na tydzień
    z dnia na dzień
    odchodzisz razem
    z uciekającym czasem,
    przestałam czuć Twoją obecność...
    Nie pierwszy raz zamykam drzwi
    z braku czasu i obojętności...

    OdpowiedzUsuń