W mroku zapadajavej nocy , na słabo oświetlonym parkingu, stał samotny samochód ze zgaszonym silnikiem przez szybę widoczna postać mężczyzny nerwowo ściskał kierownicę , beznamietnie patrząc przed siebie w głebokiej ciszy usłyszeć mozna było szelest złych myśli i bezsilnośc dnia powszedniego : -wysiąść walczyć i żyć -zostać i umierać w smole trudu ...stop... z podniesioną głową trzaskając drzwiami .. ...żyję ...czuję...walczę.....jestem...
DzwSwK
Ps. napisałam to w takim pospiechu i tak jak mi podpowiedziała wyobraźnia....
no co ja moge napisać hmmmmm bede montonna jak napisze że fajowski ..wiec ..przemilcze bo "cisza jest niemą formą zachwytu"
OdpowiedzUsuńDzwSwK
Dziękuję
UsuńFor You
OdpowiedzUsuńW mroku zapadajavej nocy , na słabo oświetlonym parkingu,
stał samotny samochód ze zgaszonym silnikiem
przez szybę widoczna postać mężczyzny nerwowo ściskał
kierownicę , beznamietnie patrząc przed siebie
w głebokiej ciszy usłyszeć mozna było szelest złych myśli
i bezsilnośc dnia powszedniego :
-wysiąść walczyć i żyć
-zostać i umierać w smole trudu
...stop...
z podniesioną głową trzaskając drzwiami ..
...żyję ...czuję...walczę.....jestem...
DzwSwK
Ps.
napisałam to w takim pospiechu i tak jak mi podpowiedziała wyobraźnia....
Tak to mogło wyglądać. Codziennie zwyciężamy, a w wolnych chwilach możemy poszurać glanami w kolorowych liściach jesieni.
Usuń