Dzieci na
balkonie bawią się w rodzinę
Kurwa kurwa
Kurwa kurwa
mać
Bawią się
lalkami
Jedno poszło
srać
Kurwa kurwa
Kurwa kurwa
mać
A gdzie są
rodzice
Może są w
sklepie
Może są
pijani
Albo poszli
spać
Kurwa kurwa
Kurwa kurwa
mać
Kurwa kurwa
Kurwa kurwa
mać
Kurwa kurwa
Kurwa kurwa
mać
Rodzice już
przyszli
Dzieci już
nie ma
Nie ma już
balkonu
Jest tylko
syrena
Spóźnili się
trochę by stamtąd ich brać
Kurwa kurwa
Kurwa kurwa
mać
Gdzie byli
rodzice
Pewnie byli
w sklepie
Lub byli pijani
Albo poszli
spać
Kurwa kurwa
Kurwa kurwa
mać
Kurwa kurwa
Kurwa kurwa
mać
Kurwa kurwa
Kurwa kurwa
ma
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz