Po raz kolejny okazuje się,
Że nie warto za nic umierać.
Bohaterowie, którzy giną na wojnach
W normalnym życiu są najzwyczajniej chujami.
Więc umarłem za idee,
Które nie są wartościami w czasach pokoju.
Otwieram oczy w trumnie osamotnienia
I wołam do siebie sam:
- Głupcze, co nie jesteś społecznie przystosowany!
W czasach, w których największym buntem jest bycie dżentelmenem,
Ucz się moralności od polityków,
Porywaj się tylko na rycerskość na niby,
Inaczej w górach Sparty zginiesz błędzie genetyczny,
Wyrzutku umysłowy wśród wyścigu szczurów.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz