piątek, 29 listopada 2013
czwartek, 28 listopada 2013
Czekanie
jestem biernym kochankiem
jestem biernym amantem
moje zaloty
to czekanie
na chwilę gdy mnie odwiedzisz
wyszeptasz słowa
złożysz dłonie na łódki kształt
włożysz mnie w nie
cicho powiesz
teraz ja się tobą opiekuję
lekko je stulisz
poczuję się bezpiecznie
a ty przybliżysz usta
będziesz na mnie chuchać
założysz na moje małe nóżki
miniaturowe glanki
siądziemy na motocykl
wyruszymy w szaloną podróż do
przedpokoju
wszyscy poczują dymu smród
a my zatrzymamy się
w chwili gdy dotrzemy w miejsce
nieznane
ty zejdziesz pierwsza z
motocykla
ja zejdę drugi
przytulimy się leżąc na
wycieraczce
i będziemy się namiętnie
całować
i będę aktywny
a ty będziesz szczęśliwa
zamieszkamy w bucie
środa, 27 listopada 2013
Zawiecha
nic
nieświadome oddychanie
wyjście
nie ma
wstać
leżenie
golenie
maszynka jak w otchłani
na niewyciągnięcie ręki
szczoteczka do zębów
męczy swym bezruchem
rusz się
zacznij szorować
okrężnym ruchem
minimum trzy minuty
przynieś rozwiązanie
ociera się o pastę
celuje ospale w gębowy otwór
a jednak
omsknęła się
rozmazuje nadzieję o policzek
wystarczy na dzisiaj
leżenie
ciężkoręki długopis ledwo pisze
nie lubi tej pozycji
rozwiązanie przyjdzie
po śnie
kolejnej nocy
po śnie
kolejnej nocy
po śnie
środa, 20 listopada 2013
Twoja obecność
chwila
muśnięcie dłoni
raj dla nozdrzy
spojrzenie
przyjacielski uścisk
oboje wiedzieliśmy o co chodzi
piętnaście minut
w pokoju pozostał Twój zapach
w głowie wybuchło tyle uczuć
kwadrans się skończył
myśli zostały
niczym po cielesnych
dokonaniach młodzieńca
jestem wykończony
mija szósta godzina
nadal drżę
pamiętasz jak kręciło nam się w
głowach
leżę jak gorączką rozpalony
udźwigniemy ciężar naszego
spojrzenia
podniesiemy z ziemi czarnej
nasz los
udźwigniemy
nie da się o tym nie myśleć
spotkajmy się
poniedziałek, 18 listopada 2013
niedziela, 17 listopada 2013
czwartek, 14 listopada 2013
Twarda
we wszystkich się wczuje
każdego wesprze
przeżyje z tobą każdą rozterkę
niczym szlachetny metal w
płynne żelazo
wtopi się w niego mimo gorąca
bez namysłu spali się z tobą
tylko kto w jej kruchości jej
pomoże
środa, 13 listopada 2013
wtorek, 12 listopada 2013
poniedziałek, 11 listopada 2013
niedziela, 10 listopada 2013
Subskrybuj:
Posty (Atom)