jestem biernym kochankiem
jestem biernym amantem
moje zaloty
to czekanie
na chwilę gdy mnie odwiedzisz
wyszeptasz słowa
złożysz dłonie na łódki kształt
włożysz mnie w nie
cicho powiesz
teraz ja się tobą opiekuję
lekko je stulisz
poczuję się bezpiecznie
a ty przybliżysz usta
będziesz na mnie chuchać
założysz na moje małe nóżki
miniaturowe glanki
siądziemy na motocykl
wyruszymy w szaloną podróż do
przedpokoju
wszyscy poczują dymu smród
a my zatrzymamy się
w chwili gdy dotrzemy w miejsce
nieznane
ty zejdziesz pierwsza z
motocykla
ja zejdę drugi
przytulimy się leżąc na
wycieraczce
i będziemy się namiętnie
całować
i będę aktywny
a ty będziesz szczęśliwa
zamieszkamy w bucie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz