niedziela, 4 maja 2014

Swojsko




































1 komentarz:

  1. Leże na starych deskach
    stara podłoga rani moje plecy,
    czołgam się do drzwi, pchnięte
    zaskrzypiały ukazując zieleń drzew.
    Przewracam się na wznak w nozdrzach
    czując zatęchły zapach otaczającego
    mnie starego świata, dym z wypalonej świeczki wyciska łzy,
    ja czekam na zmęczonego drwala
    czy dziś przyjdzie i wejdzie we mnie?
    Zapytam się niemego ślimaka
    co pełznie po spróchniałym progu
    chcąc spróbować mego ciała,
    nie odpowiada chowa się do swego
    muszlowego schronu, ja czekam spocona
    od parnego lasu gotowa na wzniosłe
    uniesienia nie z tego świata…..

    OdpowiedzUsuń