Codziennie
oczyma błądzę po ulicy
W gąszczu twarzy wypatrując Ciebie
Pan Bóg kolejne rozczarowania zliczy
Gdyż co czuję wiedzą tylko w niebie
Za chwilę ulecą w kosmos strzępy moje
Pomyślałem, że to nawet lepiej
Skoro nie mam nadziei byśmy we dwoje
Mogli rzec, że to nasza kolej
Chcę cieszyć się chwilą i starzeć przy Tobie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz