Właśnie
wyszedł niepijący szwagier
Panie Boże napijmy się
Jak zwykle Ty polewasz
No to za Janusza
Który się utopił
No to za Dżenego
Który
świetnie rysował a skończył żywota na torach
No to za
Humla
Który się powiesił
No to za Gela
Który się powiesił
No to za Cypisa
Który zginął z mordercą na motocyklu
Napijmy się za Siekierę
Który się powiesił
Napijmy się
za Siłę
Który siedzi
za zamordowanie teściowej
Wypijmy za
Ringa
Który się powiesił
Wypijmy za Cacka
Który jechał na motocyklu
Wypijmy za kierowcę
Który w tę
upojną noc wyjechał samochodem
Wypijmy za
Genego
Którego przygnietli płytą nagrobną
Zdrowie Woza
Któremu
stanęło serce w słonecznej Italii
Wypijmy za
Piotra i wspomnienia o latach osiemdziesiątych
Panie Boże
Już nie polewaj
Jestem zbyt upity
Położę się spać
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz