niedziela, 20 kwietnia 2014

Chłopcy z czerwonego miasta (tekst dla Punk Komanda AZOTOX)



Czy pamiętasz to miasto rozświetlone nocami?
Czy pamiętasz bloków okna błyskające światłami?
Autobusy stęchłym potem śmierdzące,
Robotników do fabryk po piątej wiozące.


Tętniące nocą parki, siedzenie do dnia,
Rozmowy o niczym, toasty do dna!
Był czas zabawy, przyjaźni prawdziwych,
Czas rozczarowań i przeżyć dotkliwych.


My jesteśmy facetami z czerwonego miasta,
Nic nas nie załamie, żadnych rządów kasta.
Widok brudnych ulic nam dobrze znany jest,
Wchodzimy w ciemne bramy, gdzie nie wejdzie pies.
Nic się nie zmieniło od dwudziestu lat,
Nasze życie niewzruszone zmianą w kalendarzu dat.


Gdzie jest ten czas i noce gorące?
Ryje obite od pięści bolące.
Kumple po świecie pracy szukają,
Na powrót do Polski już nie czekają.


Gramy jak dawniej po strychach, w garażach,
Przyjaciół odwiedzamy na głupich cmentarzach.
Ciągle wierzymy w swoje marzenia,
Trzymamy się, choć to nie do uwierzenia.


My jesteśmy facetami z czerwonego miasta,
Nic nas nie załamie, żadnych rządów kasta.
Widok brudnych ulic nam dobrze znany jest,
Wchodzimy w ciemne bramy, gdzie nie wejdzie pies.
Nic się nie zmieniło od dwudziestu lat,
Nasze życie niewzruszone zmianą w kalendarzu dat.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz