(dla Violi z okazji urodzin)
słońce podbija najdalsze kresy
już góruje nad zwrotnikiem koziorożca
ciemne moce nocy królują nad dobą
walka to tajemnicza
oba zjawiska mają inne interesy
niby nie walczą
lecz gdy jedno zwycięża
traci drugie
w tym magicznym czasie
gdy lud w letargu opuszcza głowy
na świat przychodzi dziecię
wyrośnie z niego niewiasta
wrażliwa
lecz nie zwycięży z nią skała
wszystko się odwraca
noc ustępuje
wraca słońce
niejeden dzięki niej
dotrwa do rana
nastanie zima
ciepło jej łez
lody rozpuści
słońce nad nocą zwycięży
swym ciepłem otuli
składam pokłon gorącej gwieździe
niewieście życzę szczęścia
i promieni słońca na twarzy
.....obiecuję poczekam do późnej starości bede Ci puszczać te pocztówki....dla takich Przyjaciół warto żyć do końca świata...
OdpowiedzUsuń:)
UsuńPo prostu się uśmiecham.