piątek, 24 stycznia 2014

Odwiedziny


witam cię wierszem
takim prezentem
nieprezentem
na miarę niemiarę
stęskniłem się
długo czekałem
czas jest opętany
aż się boję
skoro tak trudno
z telefonem przy tyłku
z internetem
facebookiem
spotkać się
jak zdążysz na śmierć moją
nie spóźnisz się
zaganiani
idziemy przez życie naprzód
jak chomik w karuzeli
gdy śmierć przyjdzie
będziesz na zawołanie
musisz być
zagrasz jej z pocztówki dźwiękowej
cieszę się niezmiernie
przyjaciółko moja
dziś zatrzymamy czas
nie pośpieszy nas
internet
facebook
telefon przy tyłku
pokażę ci miasto org
fantastyczną przyszłość
po upadku cywilizacji
piękną
bo jeszcze nie nastała
wypijemy herbatę
czas dobrze spędzony
biegnie wolno
zabiorę cię w podróż na syberię
pokażę ci jej piękno
zanim wrócimy do teraźniejszości
wygramy

4 komentarze:

  1. Zimowa kraina w niej sie ten spacer zaczyna
    Olbrzymie drzewa kłaniają się Nam swymi
    szklistymi zmrożonymi gałęziami,
    droga pokryta sypkim śniegiem
    koi muzyką spod zmarzniętych butów
    uliczne lampy ukazują fantastyczne obrazy,
    a gwiazdy wskazują drogę.
    Lodowy bukiet mrozi dłonie.
    Zatrzymujemy czas by w ciszy
    posłuchać dźwięków lodowej
    orkiestry z dyrygentem w postaci wiatru....

    OdpowiedzUsuń
  2. Kiedyś chciałam zapytać Cię czy dasz mi nowe życie
    czy razem zwiążemy się wspólnym istnieniem?
    Czy pozwolisz mi być Twoim cieniem, Twoim kocem,
    Twym westchnieniem? Czy naszą nieśmiertelność
    spiszemy na kartach wspólnego życia...kiedyś...
    teraz... możemy tylko kraść wspólne chwile...

    OdpowiedzUsuń
  3. Milczenie oznacza rozstanie
    rozstanie oznacza milczenie
    wszechogarniająca cisza
    zabiera nasze istnienie
    i nie zostało już nic ze wspólnego
    czekania na wieczność w naszej
    muzycznej chacie umierania....

    OdpowiedzUsuń