nic się nie stanie
cofnie się czas
wszystko naprawisz
wydarzy się cud
wyjaśnisz niewytłumaczalne
i będziesz prawdą wśród
nowoczesnych rzek
uklękniesz
przeprosisz
poruszysz świat
zawyją trąby
spadnie grad
zawieje huragan
zwiniesz chmury w jeden kłąb
na klęczkach
na podłodze
w delikatne dłonie weźmiesz mą
twarz
łzy z oczu scałujesz
nie będzie wojen
wszystko się zmieni
wydarzy się cud
nastanie nuda
błogosławiony raj
nie będzie cierpienia
nie będzie zdrajcy słów
prawda będzie kłamstwem
kłamstwo będzie prawdą
nie jeden za to
upuściłby swojej krwi
miłość zamień w nienawiść
OdpowiedzUsuńczułość zamień w zło
delikatność zamień w kamień
i uderz nim w podły los
podnieś głowę otwórz załzawione oczy
i trzymaj moją rękę pomogę Ci dalej iść
przez świat...
nie jestem czarodziejem przecież mnie znasz
OdpowiedzUsuńnie zamienię wody w wino
i nie uczynię siwego włosa innym
nie oddam też czci temu co w wodach pod ziemią
jestem miłością
jestem czułością
jestem prawdą, cierpieniem i kruchością
kto mnie takim stworzył, przekląć go?