czwartek, 5 września 2013

7



ulica
tragedia
zbiegają się
oczy gapiochy
patrzą
nie ma kto pomóc
patrzą
na drugi dzień ploty stroją

3 komentarze:

  1. W dużych domach mali ludzie układają życie nasze, sącząc truciznę z małych ust....
    Małe rączki zaciśnięte w pięści biją się w piersi, klęcząc przed swym Bogiem modląc się wypowiadają słowa niby pobożnej treści...
    Stoją w pierwszych rzędach swej świątyni wielkiej...
    stoją murem by nikogo nie przepuścić w drodze do ich kupionego raju do urojonej boskiej wieczności do zbawienia...
    stoją z kamieniem w ręce...z sercem zakutym lodem i złośliwym uśmiechem..

    Dz.w.S.w.K

    OdpowiedzUsuń
  2. chodzą do kościoła
    bo sąsiad ich tam woła
    mijają sacrum na brudnych płytach chodnika
    tu ich wiara zanika
    malowidłom
    na ścianach bożkom
    monetę zaniosą
    pedofilom swe życie powierzą
    lewa ręka będzie widziała co czyni prawa
    sąsiad gorliwą modlitwę usłyszy
    izdebka domowego ogniska
    pusta wówczas będzie stała

    OdpowiedzUsuń
  3. cholernie dobrze mi się z Toba pisze ...mam czasem wrazenie że zabierasz część moich myśli dla siebie a potem przelewasz na papier a ja już nic konczyć nie chcę bo Ty robisz to lepiej ....

    Dz.w.S.w.K

    OdpowiedzUsuń