W dużych domach mali ludzie układają życie nasze, sącząc truciznę z małych ust.... Małe rączki zaciśnięte w pięści biją się w piersi, klęcząc przed swym Bogiem modląc się wypowiadają słowa niby pobożnej treści... Stoją w pierwszych rzędach swej świątyni wielkiej... stoją murem by nikogo nie przepuścić w drodze do ich kupionego raju do urojonej boskiej wieczności do zbawienia... stoją z kamieniem w ręce...z sercem zakutym lodem i złośliwym uśmiechem..
chodzą do kościoła bo sąsiad ich tam woła mijają sacrum na brudnych płytach chodnika tu ich wiara zanika malowidłom na ścianach bożkom monetę zaniosą pedofilom swe życie powierzą lewa ręka będzie widziała co czyni prawa sąsiad gorliwą modlitwę usłyszy izdebka domowego ogniska pusta wówczas będzie stała
cholernie dobrze mi się z Toba pisze ...mam czasem wrazenie że zabierasz część moich myśli dla siebie a potem przelewasz na papier a ja już nic konczyć nie chcę bo Ty robisz to lepiej ....
W dużych domach mali ludzie układają życie nasze, sącząc truciznę z małych ust....
OdpowiedzUsuńMałe rączki zaciśnięte w pięści biją się w piersi, klęcząc przed swym Bogiem modląc się wypowiadają słowa niby pobożnej treści...
Stoją w pierwszych rzędach swej świątyni wielkiej...
stoją murem by nikogo nie przepuścić w drodze do ich kupionego raju do urojonej boskiej wieczności do zbawienia...
stoją z kamieniem w ręce...z sercem zakutym lodem i złośliwym uśmiechem..
Dz.w.S.w.K
chodzą do kościoła
OdpowiedzUsuńbo sąsiad ich tam woła
mijają sacrum na brudnych płytach chodnika
tu ich wiara zanika
malowidłom
na ścianach bożkom
monetę zaniosą
pedofilom swe życie powierzą
lewa ręka będzie widziała co czyni prawa
sąsiad gorliwą modlitwę usłyszy
izdebka domowego ogniska
pusta wówczas będzie stała
cholernie dobrze mi się z Toba pisze ...mam czasem wrazenie że zabierasz część moich myśli dla siebie a potem przelewasz na papier a ja już nic konczyć nie chcę bo Ty robisz to lepiej ....
OdpowiedzUsuńDz.w.S.w.K