niedziela, 15 września 2013

Powstanie



Z pokorą przyjmuję to co daje los
Niczym niemowlę biorę na rękę miłość mą
Kładę na zimną ziemię porosłą mchem
Modlitwą przodków żegnam ją
Kilofem łopatą wygrzebię w wilgotnej łzami ziemi dół
Czas zapomnieć
Z szacunku budowlę wspomnień zwieńczy krzyż
Do życia wróciłem już

1 komentarz:

  1. milion miejsc na świecie
    a ja wybrałam jedno- przy Tobie
    milion myśli w głowie
    a ja myślę tylko o Tobie
    milion zwyczajnych życ
    a ja żyję nadzwyczajnie bo z Tobą
    milion złych wydarzeń i jedna chwila cudu miłości, jedna mocna dłoń i czuję żyję kocham.....

    DzwSwK

    OdpowiedzUsuń