niedziela, 29 września 2013

Przesyt



baby
za dużo was
odczepcie się
nie dam się zagłaskać
nie będę odmawiał
bo nie dopuszczę do bliskości
jestem zajęty
zajęty swoją samotnością
pielęgnowaniem swoich dziwactw
zamykam jak stróż więzienny
swe potrzeby z podstawy piramidy Maslowa
jak banita moralny
żyję na obrzeżach swego kościoła
bez rozgrzeszenia

3 komentarze:

  1. uklęknij na obrzeżach swego pustego kościoła
    zamknij myśli ubierz zbroje i powtarzaj..
    sam będę pieścił gwiazdy spojrzeniem zachwytu
    sam będę liczył godziny nocy
    sam zapalę jedną świeczkę i postawię jeden talerz
    sam wypiję czerwone wino za swoje zdrowie
    sam wymknę się z domu by szukać kolorowych liści
    sam będę uśmiechał się na końcu tęczy
    sam zapłaczę kiedy odejdą bliscy
    sam ze swoja najwierniejszą z kobiet z samotnością...

    Dz.w.S.w.K

    sam

    OdpowiedzUsuń
  2. Trafiłaś
    Mocno
    Brak słów
    Skąd wiedziałaś o liściach?

    OdpowiedzUsuń
  3. umiem wczuć się w emocje innych ludzi ....czasem zbyt mocno....
    DzwSwK

    OdpowiedzUsuń