umyka
przemija
nie
wiemy co
lenistwo
strach
tracimy
mogło
być
jest
jak jest
nie dla
mojego życia
bóg
mnie stworzył
za
grzechy przodków
za
błędy moje
za
zbrodnie potomków
cierpię
tłumaczę
sobie różnie
za
prawość przodków
dla
mojej czystości
za chwalebność potomków
smuci
mnie to szczęście
nie
chcę być bohaterem
nie
chcę być altruistą
nie
chcę dawać innym!
chcę
dawać jednej!
za
czyny nie zrobione
za
marzenia niespełnione
za
poddaństwo ojcom
za
strach przed krzywdzeniem
stawić
czoło ojcu
stawić
czoło bogu
żyć nie
dla potomków
żyć dla
siebie
żyć dla
wszystkich pokoleń
czuć
wiatr we włosach
latać
tańczyć
na łące
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz