Wciąż ogarniam Cię w Twej nieskończoności
Choć wiem iż dokonać tego nie mogę
Dziękuję Ci Panie
Za przebłyskujące chwile świadomości
Że nie będę miał okazji by swe życie poprawić
Jest to wielce ważne dla mnie
Bo wytycza drogę po której mam stąpać
Pozwala mi się zrównać z tymi co pomarli
Nie muszę więc gonić
Za karierą i bogactwem
Dziękuję Ci Panie
Za chwile gdy to rozumiem
Dziękuję Ci Panie za płacz w mych oczach
Dziękuję Ci Panie że lecą łzy po mym licu
Dziękuję Ci Panie
Za płacz po bohaterach westernów
Dziękuję Ci Panie że mogę się zrównać z nimi
Dziękuję Ci Panie choć żal
Że niedługo nikt o nich pamiętał nie będzie
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz